Przejdź do treści
Classic Cars Gorzów

kronika gorzowskich klasyków & blog motoryzacyjny

Nasze auta – klasyki z klubowego forum

Dział „Nasze auta” należał do najżywszych zakątków klubowego forum Classic Cars Gorzów. To tutaj członkowie prezentowali swoje pojazdy, zakładali wątki budów i śledzili postępy renowacji rok po roku. Zebrane w archiwum klasyki Gorzów tworzyły przekrój przez powojenną motoryzację – od skromnej Syreny, przez zachodnie coupé lat siedemdziesiątych, aż po przedwojennego weterana. Poniższy przegląd zbiera je w jednym miejscu i prowadzi do rozbudowanych profili poszczególnych modeli.

Wątki z tego działu dokumentowały nie tylko same auta, ale też ich długą drogę przez warsztat. Renowacje ciągnęły się latami, a forum stawało się kroniką każdego etapu – od zakupu wraku, przez piaskowanie blach, po pierwsze odpalenie silnika po remoncie. Poniższy przegląd pokazuje, jak różnorodne klasyki Gorzów gromadziły się wokół gorzowskiego klubu.

Syreny – polska klasyka w kilku odsłonach

FSO i FSM Syrena 105 doczekały się w klubie kilku egzemplarzy. Na forum toczył się między innymi wątek budowy zatytułowany „inna niż wszystkie”, opisujący egzemplarz z 1972 roku, obok którego prowadzono także prezentację FSM-owskiej „105” z 1975 roku. W archiwum zachował się również ślad po starszej Syrenie 104, znanej wśród miłośników marki jako „kurołapka” – ze względu na charakterystyczne drzwi otwierane pod wiatr. Syrena była dla wielu członków pierwszym kontaktem z klasyką: tania w zakupie, prosta w naprawie, a przy tym symbol epoki. Rozwinięcie tego wątku, z opisem poszczególnych roczników i różnic technicznych, znajduje się na osobnej stronie: Syrena 105.

Ford Capri – dwa pokolenia w jednym garażu

Jeden z klubowiczów zgromadził od razu dwa Capri, reprezentujące odległe od siebie generacje modelu. Pierwszym był Capri MK III 2.3 V6 z 1980 roku – dojrzała, mocna odsłona fordowskiego coupé, z sześciocylindrowym widlastym silnikiem. Drugim, wcześniejszym, był Capri MK I 2.0 z jednostką Pinto, rocznik 1972 – auto z pierwszej serii, która zdefiniowała ten model jako „samochód, o którym marzyłeś”. Zestawienie obu generacji w rękach jednego właściciela dawało rzadką okazję do porównania, jak przez niecałą dekadę zmieniła się filozofia budowy Capri. Szczegóły obu egzemplarzy opisuje profil: Ford Capri.

Opel Ascona B – renowacja na ponad 500 postów

Opel Ascona B 2.0 16V z 1978 roku był jednym z najlepiej udokumentowanych projektów całego działu. Renowacja ciągnęła się wiele lat i obejmowała między innymi swap silnika, co czyniło ją przedsięwzięciem znacznie poważniejszym niż zwykłe odświeżenie karoserii. Wątek budowy Ascony urósł na forum do ponad pięciuset postów – stał się przez to jednym z najdłuższych zapisów renowacji w klubie, śledzonym na bieżąco przez pozostałych członków. Kolejne wpisy pokazywały mozolne dochodzenie auta do stanu jezdnego, z całą galerią zdjęć i technicznych rozterek po drodze. Pełną historię tej budowy zebrano na stronie: Opel Ascona B.

Frakcja Taunusów

Osobnym zjawiskiem w klubie była prawdziwa „frakcja Taunusów”. W 2008 roku w gronie członków jeździło już pięć egzemplarzy Forda Taunusa różnych generacji i wersji nadwoziowych – od TC I 2.0 V6, przez TC II w wersji kombi, po TC3 2.9 EFI oraz GL Turnier 2.0 z silnikiem Pinto. Taka koncentracja jednego modelu była w gorzowskim środowisku ewenementem i sprawiała, że Taunusy stały się nieformalnym znakiem rozpoznawczym klubu. Wątki z tej grupy obfitowały w wymianę części i porady, bo doświadczenie kolegów z tym samym autem było na wagę złota.

DKW F7 – przedwojenny weteran

Najstarszym pojazdem opisanym w dziale był DKW F7 z 1937 roku. Ten przedwojenny samochód, z charakterystycznym dwusuwowym silnikiem i napędem na przednią oś, wyróżniał się na tle powojennej reszty stawki niemal muzealnym charakterem. Jego obecność w archiwum przypominała, że gorzowska pasja do klasyki sięgała daleko poza motoryzację PRL-u i obejmowała także rzadkie, blisko dziewięćdziesięcioletnie konstrukcje.

Dział „Nasze auta” pozostaje najlepszym świadectwem tego, jak żywe było gorzowskie środowisko miłośników starych samochodów. Zgromadzone klasyki Gorzów – od Syreny po DKW – składają się na obraz klubu, w którym liczyła się nie marka czy rocznik, lecz sama chęć ratowania i pokazywania zabytkowych aut.