Przejdź do treści
Classic Cars Gorzów

kronika gorzowskich klasyków & blog motoryzacyjny

· Pozostałe

O czym pamiętać przy wymianie opon?

Prędzej czy później każde ogumienie trzeba zdjąć z felg i założyć świeży komplet. Sezonowa wymiana opon to rutyna, ale wbrew pozorom łatwo tu o gapę, która kosztuje albo pieniądze, albo bezpieczeństwo. Poniżej zebrałem to, na co naprawdę warto zwrócić uwagę, zanim pojedziesz do wulkanizatora albo weźmiesz klucz do garażu.

Kiedy wymieniać i jaki rozmiar wybrać

Najprostsza reguła dotycząca terminu opiera się na temperaturze. Granicą między gumą letnią a zimową jest okolica 7 stopni Celsjusza. Kiedy średnia dobowa trwale spada poniżej tej wartości, mieszanka letnia twardnieje i traci przyczepność, a przy ociepleniu na wiosnę działa to w drugą stronę. Nie sugeruj się jednym ciepłym popołudniem w listopadzie ani przymrozkiem w kwietniu, tylko trwałym trendem.

Druga rzecz to rozmiar. Musi być zgodny z homologacją auta, a nie z tym, co akurat leży taniej w promocji. Oznaczenie typu 205/55R16 czyta się prosto: 205 to szerokość bieżnika w milimetrach, 55 to profil, czyli wysokość boku podana jako procent szerokości, a R16 to średnica felgi w calach przy konstrukcji radialnej. Zmiana choćby jednej z tych liczb daje zupełnie inny rozmiar, na przykład 215/55R16 jest szersze i ma inną charakterystykę, więc wolno je założyć tylko wtedy, gdy figuruje wśród dopuszczonych dla danego modelu. Dane znajdziesz w dowodzie rejestracyjnym i w instrukcji obsługi. Jeśli myślisz o jednym komplecie na cały rok, sprawdź wcześniej, jakie opony wielosezonowe wybrać, bo tu również liczy się dopasowanie do auta i stylu jazdy.

Stan, wiek i bieżnik

Zanim założysz oponę z powrotem, obejrzyj ją dokładnie. Minimalna dopuszczalna głębokość bieżnika to 1,6 mm, ale w praktyce zimą lepiej wymienić gumę wcześniej. Poziom zużycia pokazują wskaźniki TWI, czyli niewielkie mostki w rowkach bieżnika. Gdy klocki bieżnika zrównają się z nimi, opona nadaje się już tylko na złom.

Liczy się też wiek. Data produkcji kryje się w kodzie DOT na boku, w czterech cyfrach oznaczających tydzień i rok, na przykład 3620 to trzydziesty szósty tydzień 2020 roku. Guma starzeje się nawet wtedy, gdy auto stoi, twardnieje i pęka, więc stary komplet z zapasu potrafi być gorszy od zjeżdżonego, ale świeżego. Przy okazji przejrzyj boki pod kątem wybrzuszeń i przecięć.

Montaż i przechowywanie

Po założeniu koła trzeba wyważyć, inaczej kierownica będzie bić przy prędkości, a zawieszenie pracuje wtedy na wyrost. Skontroluj ciśnienie zgodnie z tabelką na słupku drzwi, sprawdź je na zimnych oponach. Dobrą praktyką jest rotacja opon, czyli zamiana kół miejscami, żeby zużywały się równomiernie. Śruby dokręcaj kluczem dynamometrycznym właściwym momentem, na oko łatwo je przeciągnąć albo zostawić luźne.

Zdjęty komplet przechowuj w suchym, zaciemnionym miejscu, z dala od oleju i źródeł ozonu. Opony na felgach kładź poziomo lub wieszaj, a te bez felg ustawiaj pionowo i co jakiś czas obracaj. Jeśli auto i tak jedzie do warsztatu, warto połączyć wizytę z innymi pracami, choćby serwisem klimatyzacji samochodowej przed sezonem. A gdy motoryzacja to dla ciebie coś więcej niż dojazd do pracy, poczytaj o gorzowskim klubie miłośników klasyków, który przez lata dokumentował lokalną scenę zabytkowych aut.